Roxforum Reaktywacja

Czego słuchacie poza Roxette?
T#424247
Facebook
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2139443 07.07.2015 19:28:46
Czego słuchacie poza Roxette? Jesteście fanami jeszcze jakiegoś zespołu, czy Roxette rządzi a reszta to po łebkach? wesoły
(Pytam, bo jestem ogólnie melomanką, choć Roxette dominuje od 14 lat na moich playlistach)



"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
Magrelka
Lokalizacja: Wrocław
#2139454 07.07.2015 20:00:51
Ja od ponad 10 lat słucham Anastacii wesoły Prowadzę Jej oficjalny fanclub (Anastacia Official Fan Club Poland) wesoły
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2139488 07.07.2015 21:22:57
    Magrelka pisze:

    Ja od ponad 10 lat słucham Anastacii wesoły Prowadzę Jej oficjalny fanclub (Anastacia Official Fan Club Poland) wesoły

Wow, proszę proszę wesoły Świetne piosenki ma, też je lubię. Zresztą - ona też wygrała walkę z rakiem, jak Marie. Do sedna jednak. Ja prócz Roxette słucham też od siedmiu lat Papa Dance. Wszystko zaczęło się gdy miałam 18 lat. Wtedy, kilka tygodni po 18 urodzinach pojechałam na pierwszy koncert Chłopaków. Było cudownie! A Pawła i pozostałych poznałam osobiście. Są cudownymi ludźmi, naprawdę. Nic w sobie z typowych gwiazd nie mają, nic zupełnie.



Let's ROXXX!
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2139518 07.07.2015 22:05:50
O rany, ja też uwielbiam Anastacię! Tzn, czy ona coś ostatnio tworzy? Wydała jeden świetny album, on chyba też się nazywał Anastacia - chodzi mi o ten z kawałkami ''Heavy on my heart" i ''Left outside alone".
A u mnie to jest tak, że Roxette to najlżejsza muza, której słucham na cały etat. Dwa dni temu wróciłam z hardkorowej imprezy w klimacie bumbumbum i w sumie to jechałam tam dla Tomka, ale tak naprawdę zawsze super mi się wywija na parkiecie przy takiej łupance. Jestem w pewnym sensie "skazana" na te dźwięki jako że jest producentem tegoż, cały czas mam z tym styczność, bo odpowiadam za projekt okładek, ja też stworzyłam logo.
Zastanawiam się, czy tylko ja jestem tak rozbieżna.
Moją wielką miłością muzyczną jest norweski projekt Apoptygma Berzerk- projekt, bo zespół jest bardzo enigmatyczny, z wieczną rotacją członków i głównie na koncerty.''Apop" to Stephan Groth, który jest poza tym megafajną i rozgarniętą osobą Zawsze będę wielbić elektronikę, sama elektronika w pewnym momencie się kończy, natomiast uwielbiam jak ktoś ładnie umie wmieszać elektronikę w przyjemne soft-rockowe kawałki.
Największy fanatyzm mam za sobą, może głównie dlatego, że nie wydawał ostatnio żadnych albumów i trochę coś ucichło, ale ten kawałek, chyba każdy kojarzy z hitów Vivy gdzieś z lat 2004-2005. Swoją drogą, zdjęłam w 2009 roku plakaty Roxette, żeby powiesić jego zdjęcia- tak, zlinczujcie mnie.


zawstydzony


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA



Wkółko coś tam nawiązuję do Abney Park - to jest ekipa, na którą czekałam latami, powiedzmy, że od momentu kiedy już tak nie dało się słuchać Roxette i człowiek tęsknił za muzyką, która jest po prostu...no, ładna. Kawałki mają o trochę bardziej skomplikowanej tematyce, ale poza krytyką społeczeństwa, ich kawałki totalnie opowiadają o tym, żeby nigdy nie stracić siebie samego, żeby nie rezygnować z marzeń, nie przejmować się jak żyją i co myślą inni...No i to ma etykietkę ''steampunk'' ale chodzi właściwie głównie o ciuchy na scenie i o serię książek, którą pisze wokalista - fikcyjny świat post-apo, w którym są podniebnymi piratami.To mnie nawet rajcuje, ja też noszę gogle spawalnicze na imprezach, haha. No, to już teraz wiecie co mam w głowie! U mnie, żebym była czyimś fanem, trzeba naprawdę kogoś niesamowitego, kreatywnego. Nie wiem, czy Per pasuje do tego opisu, ale chyba musi być niezły, przy tym, jaka jestem wybredna, hehe.
A to jest kawałek AP, który mam wrzucony w opis (w sumie moje motto...)



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ FILMY. DARMOWA REJESTRACJA




"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2139543 07.07.2015 22:36:07
No właśnie, Shantie, już dawno miałam zapytać co to za opis, skąd te słowa. A za zdjęcie plakatów Rox nikt cię linczował nie będzie (a na pewno nie ja), każdy jest inny, czuje i myśli inaczej. Ja mimo, że słucham Roxette to nie dość, że nie mam fizycznie ich plakatów to jeszcze - nawet gdybym miała - nie miałabym możliwości powieszenia, bo wynajmuję stancję i by się właściciele nie zgodzili. Więc się nie bój, ja cię nie zlinczuję



Let's ROXXX!
LCassei poziom 1 Administrator 
Lokalizacja: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2139662 08.07.2015 07:17:19
U mnie w sypialni od kiedy się tu wprowadziłam, na ścianie w ramkach wisi sobie logróżasis. Drugi w kolejności zespół który kocham. To inna miłość, bardziej szorstka i niegrzeczna, ale wciąż wielka, mimo że bracia G formalnie razem już nie grają. .. Ich stare inowe ppiosenki to stała pozycja w folderze komórki. Zawsze mogę sobie puścić Live Forever i znów jest jesień 1997 roku... OD dziecka byłam bierną słuchaczką The Beatles, potem bardziej czynną i tak już zostało. Tony publikacji o nich przeczytałam. W marzeniach setki razy przenosilam się w lata 60te, i gdyby to było możliwe, nie zawahalabym się ani minuty przedwwejściem do kapsuły czasu. Sentyment mam też do wiecznie żywych Rolling Stonesów .

Jestem też fanką kobiecych wokali. Pierwsze miejsce zajmuje Fiona Apple, panna z mojego rocznika i podobnie niezrównoważona psychicznie jak ja. Lubię też Heather Novą, Alanis Morissette , Sheryl Crow...

Rany... nie mogę też nie wspomnieć o nieśmiertelnej Madonnie zakręcony moje lata 80 te. .. podobne wspomnienia jak w przypadku Roxette.

Pink! Czasami i do niej wracam. Przypomina mi moje czasy fitnessowe.

Z innej beczki: czasami słucham jazzu, ale preferuję samą muzykę, praktycznie bez wokalu, sorry. Chyba wzięło się to z fascynacji polskim kinem lat 50-60tych. Komeda, Matuszkiewicz... No i Komeda w wykonaniu L. Możdżera.

Nie mogę pominąć Hip-Hopu. Byłoby to nie uczciwe, biorąc pod uwagę miejsce w którym się wychowałam. Legijny Gocław i muza wydawnictwa Prosto zawsze będzie bliska mojemu sercu, tak jak i styl ubierania. Za duże męskie spodnie i bluza z kapturem są dobre na każdą okazję wesoły

Chyba wyczerpałam limit różnorodności gatunkowej. Nadmienię, że i tak ostatnio słucham po prostu rradia. RMF i Jedynki. Dla towarzystwa.

wpis edytowany 08.07.2015 09:43:39



RoXXX on!
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2139893 08.07.2015 14:10:45
    Marie_Rox pisze:

    No właśnie, Shantie, już dawno miałam zapytać co to za opis, skąd te słowa. A za zdjęcie plakatów Rox nikt cię linczował nie będzie (a na pewno nie ja), każdy jest inny, czuje i myśli inaczej. Ja mimo, że słucham Roxette to nie dość, że nie mam fizycznie ich plakatów to jeszcze - nawet gdybym miała - nie miałabym możliwości powieszenia, bo wynajmuję stancję i by się właściciele nie zgodzili. Więc się nie bój, ja cię nie zlinczuję

Oj, zazwyczaj wszystkie ostrzejsze rzeczy które ja piszę, są półżartem...Ale tak głupio aż się przyznać, że w pewnym momencie Stefanek był dla mnie ważniejszy niż Roxette. Tylko, jak to mówią: ''jak coś porzucisz, a wróci do ciebie, znaczy, że jest twoje'' czy jak to tam leci. Muszę poszukać tych plakatów, jak będę mieć okazję, bo na razie na ścianie mam tylko ''portret rodowy''. Nie mam tak jakby swojego pokoju, bo sypialnia jest przy okazji ''salonem''. Chciałabym gdzieś powciskać jakieś fotki swoich ulubieńców, tak żeby było weselej...jak widać i 'na swoim'' nie do końca jest tak łatwo z wieszaniem plakatów jak się było nastolatką, to było to takie proste - powiesić na ścianie i już.



"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
LCassei poziom 1 Administrator 
Lokalizacja: Warszawa
#2139900 08.07.2015 14:19:28
Też bym chciała coś powiesić, większość ścian przyslaniaja meble, albo obrazy po przodkach... jak wrócę do Warszawy to mam u Tomka do odebrania album z plakatami wesoły



RoXXX on!
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2139933 08.07.2015 15:24:39
U ciebie Domi to jest boskie to mieszkanko, takie retro trochę. To lepsze niż nijakie, jakkolwiek bym się starała, na styl się pracuje latami. Ale u mnie tez przydałoby się trochę luzu...ja z muzyką cały czas jestem jak dzieciak, bez idoli świat byłby smutny.



"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
LCassei poziom 1 Administrator 
Lokalizacja: Warszawa
#2140018 08.07.2015 17:10:09
Dzięki Anuś wesoły ręka mojej mamy, ja się staram nie zepsuć. Mój faworyt to ten regał Kopernik z lat 70 tych. Resztka jjuż, trochę go jeszcze mamy na wsi.



RoXXX on!
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2140108 08.07.2015 19:29:01
A ja swoje Rox-skarby mam poupychane po kątach różnych, niedługo oprawię bilet (prawie miesiąc po... wstyd jak cholera ale co poradzić jak kasy brak?) a naklejki wylądują hm... na portfelu na przykład...



Let's ROXXX!
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2140678 09.07.2015 18:05:53
    LCassei pisze:

    Dzięki Anuś wesoły ręka mojej mamy, ja się staram nie zepsuć. Mój faworyt to ten regał Kopernik z lat 70 tych. Resztka jjuż, trochę go jeszcze mamy na wsi.

A mi się najbardziej te talerze z przedpokoju podobały!
Kasia, to ty bilet na ścianie będziesz wieszać? Przecież to pierwszy, ale możliwe, że nie ostatni rox-koncert. Ja miałam na myśli po prostu fotki zespołu, plakaty jakieś... (Chociaż fotki to można sobie samemu drukować, ja tak miałam Stefanka - jeszcze na czarno-białej drukarce, jakie to było artystyczne...wtedy wydawał mi się przystojny, teraz mi się gust w drugą stronę przestawił)



"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2140713 09.07.2015 19:26:08
Albo powieszę na ścianie, bo parę gwoździków jest albo będzie stał oprawiony na toaletce wesoły Zależy jaką ramkę kupię wesoły I wybacz Shantie ale się z tobą nie zgodzę w tym, że zobaczę ich jeszcze kiedyś na innym koncercie. Narodowy - o ile nie stchórzę lub nie dostanę ataku padaczki dzień przed - będzie moim ostatnim występem Rox. Bądźmy realni... smutny



Let's ROXXX!
Shantie poziom 2
Lokalizacja: Silesia
#2141102 10.07.2015 15:42:42
Powiem ci tak - jestem jedną z osób, które cały czas ględzą, że to pewnie ostatnia trasa, ale właśnie przez ten koncert dla IC, przestałam w to wierzyć.Jakby była to faktycznie ostatnia trasa,w hołdzie fanom i tak dalej, forsowana troszkę wbrew zdrowiu Marie, to czy przyjmowaliby w tym wszystkim chałturki? Pewnie jakby zapytać o to Marie,czy to jej ostatnie koncerty a potem emerytura , obruszyłaby się. Możliwe, że przecenia swoje możliwości zdrowotne, ale dalej nie wyobraża sobie życia bez sceny. Teraz jestem skłonna myśleć, że mogą się przenieść z hal i stadionów do klubów, ale grać pewnie będą jeszcze parę lat. Zobaczymy.



"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2141314 10.07.2015 21:47:50
A ja na to tak: Wierzę, że będą grać jak najdłużej i tego pragnę ale z drugiej strony - staram się patrzeć realnie, niebezkrytycznie. Ale zgadzam się też z tym, że gdyby zapytać Marie czy to Jej ostatnie koncerty itd. - nie chciałabym być w skórze człowieka, który by to pytanie zadał, oj nie... Już widzę jak by go zbeształa za takie pytanie... Ależ by była wściekła... Niezaprzeczalną prawdą jest, że Ona KOCHA scenę i życia sobie bez niej nie wyobraża. A już szczególnie teraz po przemianie. Wygrała życie więc chce wykorzystać szansę od losu odpowiednio.



Let's ROXXX!
Marie_Rox poziom 3 Administrator 
Lokalizacja: Zamość
#2141316 10.07.2015 21:49:28
Aaa zapomniałabym: Rox w klubach sobie nie wyobrażam ale z drugiej strony gdyby to miało być dla bezpieczeństwa Marie to - pewnie by to zrobili



Let's ROXXX!
Czego słuchacie poza Roxette?
T#424247
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!