Kupcie sobie razem z Ewą Kvent
Ja cale zycie "piesełów" miałam
Pierwsza była Dora -seter irlandzki -madre psisko
Pozniej juz swiat jamniczy -Puzon pierwszy-lajza totalna Cały Bełchatow byl jego ,dzieci,wnokow mial od groma

potrafil po trzech dniach wrocic.
Ten jego styl zycia go zgubil totalnie,zjadl koncowke od kiełbasy sztuczna umieral w meczarniach

.Nastepny był Kacper-po tego jechalam juz w weekend,ale byl pilnowany,do konca byl na smyczy. Dzieki czemu dozyl 16 lat a Puzon tylko 5.
Teraz myslalam ze na razie psa nie bedzie,ale moja polowka poszla na targowisko po zakupy i dzwoni z pytaniem czy bierzemy psa?"Ladny tylko nie bedziesz zadowolona bo nie jamnik". Ale rudy. Przyniosl,ja mowie to sunia i tak poznaliście Migotke