Ja właściwie tez nie mogę powiedzieć jednoznacznie że czegoś nie lubię.
Kiedyś zdarzały się piosenki które przewijalam, przeskakiwalam. Teraz, po tej mojej ostatniej reaktywacji i nawróceniu, słucham wszystkiego i odkrywam na nowo wiele kawałków. Przyznaję jednak bez bicia, w grę wchodzą jedynie nagrania studyjne. Audio koncertowe aakceptuję w pełni tylko i wyłącznie z 22.06
Ballady po hiszpańsku pomijam milczeniem. Nie dla nas, nie po naszemu. Rozumiem Hiszpanów śpiewających w języku ojczystym, ale Szwedów? Nieee, nie dla mnie taki mix
Kiedyś zdarzały się piosenki które przewijalam, przeskakiwalam. Teraz, po tej mojej ostatniej reaktywacji i nawróceniu, słucham wszystkiego i odkrywam na nowo wiele kawałków. Przyznaję jednak bez bicia, w grę wchodzą jedynie nagrania studyjne. Audio koncertowe aakceptuję w pełni tylko i wyłącznie z 22.06
Ballady po hiszpańsku pomijam milczeniem. Nie dla nas, nie po naszemu. Rozumiem Hiszpanów śpiewających w języku ojczystym, ale Szwedów? Nieee, nie dla mnie taki mix
RoXXX on!