Co do zbiegów okoliczności z reaktywacją, cóż, ponoć Per pisze bardzo "merytoryczne'' teksty, ale z jednym miał rację ''cause it all begins where it ends''. Jak coś jest twoje, to wraca. 
Też nie mogę wejść na forum z telefonu, bo moja Nokia Asha jest typowo pod FB i przeglądarka zamula na większości stron. Mam też wrażenie, że na forum jakoś każdy się bardziej stara z postami, przez brak polskich liter w telefonie, odzwyczaiłam się od używania ich w ogóle, a to niedobrze.
Ogólnie to ja się cieszę Kasia z twojej obecności, bo już traciłam nadzieję, że jeszcze ktoś w moich latach słucha Roxette, tak czynnie jako fan, a nie że ''O, fajną piosenkę raz mieli''. Jakoś mi tak dziwnie, jak nie mam komunikacji z innymi fanami przy słuchanych zespołach, można dowiedzieć się wielu rzeczy i człowiek nie czuje się sam w swojej manii.
Też nie mogę wejść na forum z telefonu, bo moja Nokia Asha jest typowo pod FB i przeglądarka zamula na większości stron. Mam też wrażenie, że na forum jakoś każdy się bardziej stara z postami, przez brak polskich liter w telefonie, odzwyczaiłam się od używania ich w ogóle, a to niedobrze.
Ogólnie to ja się cieszę Kasia z twojej obecności, bo już traciłam nadzieję, że jeszcze ktoś w moich latach słucha Roxette, tak czynnie jako fan, a nie że ''O, fajną piosenkę raz mieli''. Jakoś mi tak dziwnie, jak nie mam komunikacji z innymi fanami przy słuchanych zespołach, można dowiedzieć się wielu rzeczy i człowiek nie czuje się sam w swojej manii.
"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
With stories that wait to start"