Kasiu, Twoja historia się teraz tworzy
Ewcia, to prawda, jesteśmy wielką rodzinką, chociaż jak padło forum i nie bywałam na FB za często, to myślałam, że wszystko się skończyło. Sama się zdziwiłam, gdy propozycja reaktywacji grupy najpierw w postaci FB tak bardzo się udała
No cóż, to był po prostu dobry moment
Bardzo się cieszę, że tu jesteście. Mam nadzieję, że więcej osób się zachęci 
Ewcia, to prawda, jesteśmy wielką rodzinką, chociaż jak padło forum i nie bywałam na FB za często, to myślałam, że wszystko się skończyło. Sama się zdziwiłam, gdy propozycja reaktywacji grupy najpierw w postaci FB tak bardzo się udała