Shantie pisze:
O JA PIERDZIELĘ! Weź, może fanfiki zacznij pisać? Ej, ja bym na to nigdy nie wpadła. Fakt, że nie zastanawiałam się nad tym jakoś specjalnie...
Kij wie, jak to było. Dobrze, że Per nie zna polskiego, haha. Mnie trochę coś innego nurtuje: czy Per nie chciał zakładać nagle rodziny na wyścigi z Marie? Serio, patrząc na lata, to tak wygląda : ona ma, nie będę gorszy. Asa, musimy porozmawiać. Przeglądałem artykuły, piszą o nowej ciąży Marie, nikt nic nie napisał od dwóch tygodni o planowej trasie GT. Trzeba coś zrobić. Chyba powinniśmy zrobić dziecko, żeby o mnie też pisali.
O JA PIERDZIELĘ! Weź, może fanfiki zacznij pisać? Ej, ja bym na to nigdy nie wpadła. Fakt, że nie zastanawiałam się nad tym jakoś specjalnie...
Przeoczyłam ten Twój wpis więc wypowiem się o nim teraz. Nie zgodzę się z tym, że Marie i Per zakładali rodziny na wyścigi. Wydaje mi się, że gdyby tak było to chyba i Per nie potrafiłby szczerze Gabba kochać. A jest inaczej. Instynkty rodzicielskie pojawiły się u Nich po prostu mniej więcej w tym samym czasie. Wyścigi w takiej sprawie? Nieee, nie widzi mi się to.
Let's ROXXX!