O JA PIERDZIELĘ! Weź, może fanfiki zacznij pisać? Ej, ja bym na to nigdy nie wpadła. Fakt, że nie zastanawiałam się nad tym jakoś specjalnie...
Kij wie, jak to było. Dobrze, że Per nie zna polskiego, haha. Mnie trochę coś innego nurtuje: czy Per nie chciał zakładać nagle rodziny na wyścigi z Marie? Serio, patrząc na lata, to tak wygląda : ona ma, nie będę gorszy. Asa, musimy porozmawiać. Przeglądałem artykuły, piszą o nowej ciąży Marie, nikt nic nie napisał od dwóch tygodni o planowej trasie GT. Trzeba coś zrobić. Chyba powinniśmy zrobić dziecko, żeby o mnie też pisali.
"care what you are dreaming; the future is teeming
With stories that wait to start"
With stories that wait to start"