Pamiętam jak uczestniczyłam w spotkaniach przedkoncertowych, nie idąc na sam koncert. Wtedy korzystałam z tego ze mogę się cieszyć tylko i wyłącznie towarzystwem fajnych ludzi, a całe dodatkowe zamieszanie mnie ominęło. Ale teraz już sobie nie wyobrażam żebym miała z jakiegokolwiek koncertu zrezygnować 
RoXXX on!